Kamil Michaluk Kamil Michaluk

Słodkich snów. Jak spać, żeby się wyspać?

18 listopada 2020
Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis
Udostępnij

O której kłaść się spać, żeby nasz organizm zdążył się zregenerować? Kiedy jeść ostatni posiłek? Jak materac do sypialni jest najlepszy? Te i inne pytania często pojawiają się w kontekście zapewnienia sobie optymalnego wypoczynku podczas snu. Wyspanie się, wbrew pozorom, nie jest jednak proste i zależy od wielu czynników, na które mamy większy lub mniejszy wpływ.

Ile godzin powinniśmy spać?

Długość snu to podstawowa kwestia dotycząca regeneracji naszego organizmu.  Niewysypianie się znacząco obniża naszą sprawność intelektualną, ma też wpływ na sferę fizyczną. Najgorzej, gdy taki stan ma miejsce przez dłuższy czas. Okazuje się jednak, że nasze potrzeby co do długości snu są zróżnicowane i nie ma co do tego żelaznych reguł:

  • 7-8 godzin – to najczęściej występująca i uznawana za optymalną liczba godzin snu,
  • 10 godzin – dla niektórych osób jest to minimum, aby czuły się wypoczęte,
  • 5-6 godzin i drzemka w ciągu dnia – to również spotykany model, w którym niektórzy czują się najlepiej.

Chodzi zatem o to, aby przesypiać tyle godzin, ile potrzebujemy dla uzyskania dobrego samopoczucia i sprawności intelektualnej na wysokim poziomie. Co ciekawe, z reguły konieczna liczba przespanych godzin maleje wraz z wiekiem. Najdłużej śpią niemowlęta do 3. miesiąca życia (nawet 6-8 godzin nieprzerwanego snu), najkrócej zaś seniorzy powyżej 65. roku życia (tym wystarcza około 7 godzin).

Unikaj używek

Zaburzenia snu mogą być spowodowane spożywaniem używek. Przede wszystkim warto unikać nikotyny i kofeiny tuż przed snem, ale także alkoholu, który spłyca nasz nocny odpoczynek.

Dbaj o swoją dietę

Kłopoty ze snem mogą też być spowodowane niewłaściwym odżywianiem się. Podstawowa zasada dotyczy tego, aby nie jeść niczego dwie godziny przed pójściem do łóżka. Nie pijmy dużo przed snem, aby w nocy nie wstawać do toalety. Kolacja zawsze musi być lekka. Gotowane mięso lub sałatki mogą być podstawą takiego posiłku. Do picia dobrym wyborem będzie mleko z miodem lub szklanka kakao. Alternatywą może być herbata rumiankowa bądź melisa. 

Postaw na dobry klimat w sypialni

Estetyczna sypialnia
(fot. Christopher Jolly, źródło: unsplash.com)

Kolor ścian w sypialni także ma znaczenie! Dobrze jest unikać krzykliwych, ale też ponurych kolorów. Lepsze są barwy pastelowe, łagodne, np. błękitny lub miętowy. W pomieszczeniu musi panować cisza i półmrok – warto więc zadbać o właściwe rolety. Nie może być zbyt gorąco i zbyt sucho. Optymalna temperatura to 18 stopni. Warto też zainwestować w nawilżacz powietrza bądź skorzystać z roztworu z dodatkiem olejków eterycznych – np. olejkiem lawendowym. Zapach nie powinien być zbyt intensywny, dlatego kilka kropel olejku zdecydowanie wystarczy. Sypialnię przed snem i zaraz po przebudzeniu trzeba dobrze wywietrzyć

Przygotuj wygodne łóżko

Przede wszystkim łóżko musi być dobrane do naszego wzrostu. Dla kogoś, kto mierzy 180 cm, odpowiednia długość materaca będzie o 20 cm dłuższa, czyli wyniesie 200 cm. Szerokość to w przypadku jednej osoby przynajmniej 90 cm. Materac dla dwojga musi mieć minimalnie 140 cm, ale rekomenduje się nawet 180 cm. Wszystko po to, aby obojgu partnerom w każdych okolicznościach spało się wygodnie. Twardość materaca to sprawa indywidualna. Pamiętajmy jednak, że ani zbyt miękki, ani zupełnie twardy z pewnością nie zda egzaminu. 

Nie zabieraj pracy do sypialni

Praca z łóżka
(źródło: pexels.com)

Nie jest dobrą praktyką zabieranie do sypialni pracy. To prawdziwa świątynia snu i nie ma w niej miejsca na obowiązki zawodowe. W łóżku nie powinno też się jeść, oglądać telewizji czy nawet czytać, co z pewnością praktykuje większość z nas.

Idź spać wtedy, gdy tego potrzebujesz

Czasami problemem jest to, że staramy się wymusić sen na naszym organizmie wtedy, gdy on wcale tego nie potrzebuje. Jeśli więc przez pół godziny nie udaje się nam zasnąć i tylko wiercimy się w łóżku, lepszym wyjściem będzie wstanie i zajęcie się przez moment czymś innym. Zaczekajmy, aż sen sam zacznie nas morzyć. 

polecane wpisy
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *